BEZPŁATNA DOSTAWA do paczkomatu od 50 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Limitowana edycja koszulki TurDeTur w Raso

2023-04-07
Limitowana edycja koszulki TurDeTur w Raso

Mamy zaszczyt przedstawić Wam pierwszą limitowaną edycję koszulki TurDeTur.

To niezwykły projekt stworzony przez dwóch niezwykłych ludzi - Adama Probosza i Bartłomieja Bałuta.

TurDeTur to projekt Adama, który wzbudza ogromne zainteresowanie wśród wielbicieli kolarstwa w Polsce. Adam chciał, aby koszulka była wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju, ukazując zarówno jego pasję do kolarstwa, jak i artystyczną duszę. Aby osiągnąć ten cel, zwrócił się do Bartłomieja Bałuta - artysty, który na co dzień zajmuje się malarstwem i projektowaniem komunikacji wizualnej. Bartłomiej Bałut podjął się wyzwania i stworzył niezwykły projekt, który powstał na bazie akwareli ręcznie zrobionej przez artystę. Koszulka jest pełna ekspresji i przekazu, a projekt odzwierciedla to, co dla artysty oznacza kolarstwo - ruch, gęstość, peleton.

Limitowana edycja koszulki TurDeTur

Koncepcja powstania koszulki TurDeTur

Koncepcja powstania tej wyjątkowej koszulki miała jeszcze jeden ważny powód - wsparcie Krystiana Ślęzaka, współzałożyciela naszej marki Raso, w walce z ciężką chorobą. Cały zysk ze sprzedaży zostanie przekazany na leczenie Krystiana.

Koszulka została zaprezentowana szerszej publice podczas tegorocznego Bike Expo w Warszawie, gdzie wzbudziła ogromne zainteresowanie.Cieszymy się, że mogliśmy współpracować nad tak fascynującym projektem i czujemy się głęboko wzruszeni pięknym gestem ze strony zarówno Adama Probosza, jak i Bartłomieja Bałuta. To właśnie dzięki takim ludziom nasza kolarska społeczność jest grupą zgranych i kreatywnych ludzi, którzy cechują się przede wszystkim ogromnym sercem i empatią.

Limitowana edycja koszulki TurDeTur jest dostępna dla wszystkich miłośników kolarstwa i sztuki w naszym sklepie online.

Wywiad online

Zobacz pełny wywiad Adama Probosza podczas Bike Expo na Stadionie Narodowym w Warszawie:

Foto: TurDeTur oraz Bartłomiej Bałut

pixel